<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Czas na rower!</title>
	<atom:link href="http://czasnarower.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://czasnarower.wordpress.com</link>
	<description>czyli mój pomysł na ... serwis dla wszystkich miłośników 2 kółek ... i ... pracę magisterską ...</description>
	<lastBuildDate>Thu, 05 Nov 2009 19:40:13 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest Ameb</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-338</link>
		<dc:creator>Ameb</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 05 Nov 2009 19:40:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-338</guid>
		<description>Witamm :)

Ja już jestem 2 tyg. po rekonstrukcji więzadła prawego, w  sumie chodzę już o jednej kuli, oczywiście nadal z ortezą.

Mam pod kolanem naciągnięty mięsień,byłam dzisiaj na kontroli to dostałam leki no i kazał mi ortopeda ciepłe kąpiele uskuteczniać na chwilę obecną :)) czy miał ktoś wcześniej coś takiego?

Oczywiście podstawowe ćwiczenia wykonuje, od razu po rekonstrukcji,napinam 4-głowy i widzę duże postępy po tak krótkim czasie :) 23 listopada wybieram się do kliniki na miesięczną rehabilitację pod okiem specjalisty:]

Tylko zastanawiam się kiedy całkowicie odrzucić kulę?
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witamm <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ja już jestem 2 tyg. po rekonstrukcji więzadła prawego, w  sumie chodzę już o jednej kuli, oczywiście nadal z ortezą.</p>
<p>Mam pod kolanem naciągnięty mięsień,byłam dzisiaj na kontroli to dostałam leki no i kazał mi ortopeda ciepłe kąpiele uskuteczniać na chwilę obecną <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ) czy miał ktoś wcześniej coś takiego?</p>
<p>Oczywiście podstawowe ćwiczenia wykonuje, od razu po rekonstrukcji,napinam 4-głowy i widzę duże postępy po tak krótkim czasie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  23 listopada wybieram się do kliniki na miesięczną rehabilitację pod okiem specjalisty:]</p>
<p>Tylko zastanawiam się kiedy całkowicie odrzucić kulę?<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest airmisio</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-336</link>
		<dc:creator>airmisio</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Oct 2009 11:09:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-336</guid>
		<description>Ja z tym Panem mam złe wspomnienia. Po obejrzeniu wyników badań (swoją drogą w sekundę to nie wiem czy da się te wszystkie zdjęcia obejrzeć)  rezonansu próbował mi wmówić, że arthryl mnie uzdrowi........ 
Panie, które leżały ze mną na jednej sali z zerwanymi więzadłami miały równie złe zdanie o Doktorze Macieju K... To było ładnych kilka lat temu, może ludzie się zmieniają ... ? na dobre?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja z tym Panem mam złe wspomnienia. Po obejrzeniu wyników badań (swoją drogą w sekundę to nie wiem czy da się te wszystkie zdjęcia obejrzeć)  rezonansu próbował mi wmówić, że arthryl mnie uzdrowi&#8230;&#8230;..<br />
Panie, które leżały ze mną na jednej sali z zerwanymi więzadłami miały równie złe zdanie o Doktorze Macieju K&#8230; To było ładnych kilka lat temu, może ludzie się zmieniają &#8230; ? na dobre?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest Łukasz</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-335</link>
		<dc:creator>Łukasz</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Oct 2009 15:23:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-335</guid>
		<description>siema a mozesz podac link do tego bloga?? gdyz jestem po tak owej rekonstrukcji i jeszcze paru powiklaniach :P i mam wlasnie pare pytan z tym zwiazanych szczegolnie o rehabilitacjie :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>siema a mozesz podac link do tego bloga?? gdyz jestem po tak owej rekonstrukcji i jeszcze paru powiklaniach <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' />  i mam wlasnie pare pytan z tym zwiazanych szczegolnie o rehabilitacjie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_razz.gif' alt=':P' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest FIK</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-334</link>
		<dc:creator>FIK</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 10:03:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-334</guid>
		<description>Ja na artroskopie czekalem 80 dni po artroskopi jeszcze ponad 30 na rekonstrukcje, oba zabiegi w NFZ</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja na artroskopie czekalem 80 dni po artroskopi jeszcze ponad 30 na rekonstrukcje, oba zabiegi w NFZ</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest Suliss</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-333</link>
		<dc:creator>Suliss</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Oct 2009 12:14:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-333</guid>
		<description>Witam serdecznie wszystkich - w szczególności poszukujących porady,a przede wszystkim fachowca,specjaliste,człowieka ,który dosłownie &quot;postawi na nogi &quot;!!!
A zaczęło się tak......
Kontuzja z lutego ,strzeliło w kolanie podczas gry w kosza -żaden ortopeda nie postawił prawidłowej diagnozy,bolało nadal...
W czwartek 15 października wykonałem rezonans magnetyczny - wynik kiepski:( Następnego dnia zadzwoniłem do Pana Doktora Kentela na komórke ,z zapytaniem kiedy przyjmuje-minęło 20 minut doktor zadzwonil do mnie i zaprosił na wizyte na ulice Hirszfelda 1 ,klinika &quot;Na Grobli&quot;...
Na przywitanie serdeczny uścisk dłoni,po czym Pan Maciej przeczytał wynik rezonansu ,obejrzał kolano i juz na poniedziałek miałem zjawić się na operacje rekonstrukcji kolana -zerwane przednie wiązadło krzyżowe ACL.Byłem blady, acz i zadowolony z fachowej i miłej rozmowy z Panem Kentelem.
Poniedziałek 19 październia zjawiłem się o godz 8.30 w klinice &quot; Na Grobli&quot;,nie byłem sam ,obok mnie inny kuternoga :) Waldek( ten sam rodzaj operacji-serdeczne pozdrowienia ,niedługo Ciebie odwiedzę w Rawiczu!!!).Było nam raźniej od samego poczatku.Miłe panie przywitały Nas ciepłym uśmiechem ,po wypełnieniu dokumentów,akomodacji w pokoju czekaliśmy na kulimnacyjny moment .Waldek pierwszy....wrócił zadowolony.Ja następny (już bez obaw).Znieczulenie od pasa w dól , a więc byłem świadomy co się ze mną działo,spoglądałem w monitor obserwując kolano od środka - fundamentalne słowa Pana doktora -Panie Bartku właśnie obesrwuje Pan na monitorze nowe wiązadło ...i było po wszystkim.(Posiadam zapisa operacji na płycie cd)

W pokoju 3 osobowym (pozdrowienia także dla Pawła )były bardzo dobre warunki:szafeczki,TV,łazienka .Świetna obsługa !!!!! Pan Maciej oraz załoga sprawdzali jak się czujemy.Dostawaliśmy środki przeciwbolowe jeśli była taka potrzeba ( Pani Jolu -dwie morfinki proszę :):): ) W klinice spędziłem 3 niepełne dni-w środę o godzinie 13 byłem juz w domu.Pan doktor przy wypisie z kliniki przeprowadził z nami rozmowe ,przypisał leki (ponieważ nie miałem ortezy ,zadzwonił ....i już za 10 minut ,Pani zakladadała mi nowiutką orteze na kolanko).Profesjonalizm!
W poniedziałek razem z Waldkiem jesteśmy umówieni na wizyte z Panem Kentelem na zmianie opatrunku oraz ma nam przekazac wskazówki jak przeprowadzić prawidłową rehabiltacje.
Jestem bardzo zadowolony z faktu ,iż powierzyłem swoje zdrowie Panu Kentelowi!!!!

POLECAM WSZYSTKIM PANA MACIEJA KENTELA -JEST TO CZŁOWIEK BARDZO SERDECZNY ,MIŁY ,MISTRZ W SWOIM FACHU!!!!!!!! POLECAM RÓWNIEŻ KLINIKE &quot;NA GROBLI&quot; GDZIE PESRONEL Z ZAANGAŻOWANIEM I SERCEM UDOWADNIA ,IŻ PRZYSIĘGA HIPOKRATESA MA PRAWDZIWY SENS.
DZIĘKUJE ZA WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam serdecznie wszystkich &#8211; w szczególności poszukujących porady,a przede wszystkim fachowca,specjaliste,człowieka ,który dosłownie &#8220;postawi na nogi &#8220;!!!<br />
A zaczęło się tak&#8230;&#8230;<br />
Kontuzja z lutego ,strzeliło w kolanie podczas gry w kosza -żaden ortopeda nie postawił prawidłowej diagnozy,bolało nadal&#8230;<br />
W czwartek 15 października wykonałem rezonans magnetyczny &#8211; wynik kiepski:( Następnego dnia zadzwoniłem do Pana Doktora Kentela na komórke ,z zapytaniem kiedy przyjmuje-minęło 20 minut doktor zadzwonil do mnie i zaprosił na wizyte na ulice Hirszfelda 1 ,klinika &#8220;Na Grobli&#8221;&#8230;<br />
Na przywitanie serdeczny uścisk dłoni,po czym Pan Maciej przeczytał wynik rezonansu ,obejrzał kolano i juz na poniedziałek miałem zjawić się na operacje rekonstrukcji kolana -zerwane przednie wiązadło krzyżowe ACL.Byłem blady, acz i zadowolony z fachowej i miłej rozmowy z Panem Kentelem.<br />
Poniedziałek 19 październia zjawiłem się o godz 8.30 w klinice &#8221; Na Grobli&#8221;,nie byłem sam ,obok mnie inny kuternoga <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  Waldek( ten sam rodzaj operacji-serdeczne pozdrowienia ,niedługo Ciebie odwiedzę w Rawiczu!!!).Było nam raźniej od samego poczatku.Miłe panie przywitały Nas ciepłym uśmiechem ,po wypełnieniu dokumentów,akomodacji w pokoju czekaliśmy na kulimnacyjny moment .Waldek pierwszy&#8230;.wrócił zadowolony.Ja następny (już bez obaw).Znieczulenie od pasa w dól , a więc byłem świadomy co się ze mną działo,spoglądałem w monitor obserwując kolano od środka &#8211; fundamentalne słowa Pana doktora -Panie Bartku właśnie obesrwuje Pan na monitorze nowe wiązadło &#8230;i było po wszystkim.(Posiadam zapisa operacji na płycie cd)</p>
<p>W pokoju 3 osobowym (pozdrowienia także dla Pawła )były bardzo dobre warunki:szafeczki,TV,łazienka .Świetna obsługa !!!!! Pan Maciej oraz załoga sprawdzali jak się czujemy.Dostawaliśmy środki przeciwbolowe jeśli była taka potrzeba ( Pani Jolu -dwie morfinki proszę <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> :): ) W klinice spędziłem 3 niepełne dni-w środę o godzinie 13 byłem juz w domu.Pan doktor przy wypisie z kliniki przeprowadził z nami rozmowe ,przypisał leki (ponieważ nie miałem ortezy ,zadzwonił &#8230;.i już za 10 minut ,Pani zakladadała mi nowiutką orteze na kolanko).Profesjonalizm!<br />
W poniedziałek razem z Waldkiem jesteśmy umówieni na wizyte z Panem Kentelem na zmianie opatrunku oraz ma nam przekazac wskazówki jak przeprowadzić prawidłową rehabiltacje.<br />
Jestem bardzo zadowolony z faktu ,iż powierzyłem swoje zdrowie Panu Kentelowi!!!!</p>
<p>POLECAM WSZYSTKIM PANA MACIEJA KENTELA -JEST TO CZŁOWIEK BARDZO SERDECZNY ,MIŁY ,MISTRZ W SWOIM FACHU!!!!!!!! POLECAM RÓWNIEŻ KLINIKE &#8220;NA GROBLI&#8221; GDZIE PESRONEL Z ZAANGAŻOWANIEM I SERCEM UDOWADNIA ,IŻ PRZYSIĘGA HIPOKRATESA MA PRAWDZIWY SENS.<br />
DZIĘKUJE ZA WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest ziuz</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-332</link>
		<dc:creator>ziuz</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 11:19:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-332</guid>
		<description>hej!
jakiego rehabilitanta mozecie polecic we Wroclawiu?
blagam o pomoc!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hej!<br />
jakiego rehabilitanta mozecie polecic we Wroclawiu?<br />
blagam o pomoc!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest Ziben</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-331</link>
		<dc:creator>Ziben</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Oct 2009 10:50:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-331</guid>
		<description>Opisze wam moj przypadek: Gram w piłke i podczas meczu w jednym ze starc oberwalem w kolano nawet nie wiem za bardzo jak to sie stalo..... Noga natychmist napuchła w kolanie do tego stopnia ze nie bylem w stanie sam zejsc z boiska. Nastepnego dnia wizyta w szpitalu punkcja i diagonoza o naderwanym więzadle krzyżowym. Lekarz zdecydowal ze musze odpoczac oszczedzac noge i za dwa tygodnie zjawic sie na sprawdzeniu. Po dwuch tygodniach na sprawdzeniu znow byla punkcja i wstrzykniecie jakiegos bvialego plynu do środka. Niby mialo byc oki ale uraz sie odnowil noga gdy chodzilem lub biegalem zachowywala sie tak jakby nie potrafila lub byla za slaba na utrzymanie mojego cięzaru ciala. Zrobilem rezonans po kolejnym odnowieniu sie urazy i wynik byl nastepujacy: Artefakty ruchowe więzadło krzyżowe przednie jest niewidoczne w swojej anatomicznej lokalizacji cechy pełnego zerwania. PCL o zachowanej ciągłości, więzadło poboczne, sciegna wiezadło rzepki o zachowanej ciągłości. uszkodzenie rogu tylnego lekotki przysrodkowej zlamanie chrzestno kostne w obciązanej części powierzchni stawowej kłykcia bocznego kości udowej z zagłebieniem na ok 4mm. Po rezonansie odwiedzile fizioterapeute piłkarzy korny kielce powiedzial ze to chyba jakas pomyłka z tym więzadłem bo jesli cos mi jest to tylko uszkodzenie kłykcia, potem odwiedzilem ortopede zrobil mi usg powiedzial ze z nogą wszystko ok zlamanie sie zagoilo ze moge grac w piłke a gdy pokazalem mu rezonans zmienil zdanie.... Rezonans byl robiony w czerwcu teraz mamy pażdziernik i chodze normalnie, biegam plywam, skacze na skakance i robie przysiady ze sztangą, gram z dzieciakami na wf w piłke i nie odczuwam bolu ani zadnego dyskomfortu wiec co mi jest????????????? czekam na wizyte do ortopedy termin na 16 listopad.... chcialbvym wrocic do gry w pike ale nie wiem co z moim więzadłem krzyżowym..... POMOCY!!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Opisze wam moj przypadek: Gram w piłke i podczas meczu w jednym ze starc oberwalem w kolano nawet nie wiem za bardzo jak to sie stalo&#8230;.. Noga natychmist napuchła w kolanie do tego stopnia ze nie bylem w stanie sam zejsc z boiska. Nastepnego dnia wizyta w szpitalu punkcja i diagonoza o naderwanym więzadle krzyżowym. Lekarz zdecydowal ze musze odpoczac oszczedzac noge i za dwa tygodnie zjawic sie na sprawdzeniu. Po dwuch tygodniach na sprawdzeniu znow byla punkcja i wstrzykniecie jakiegos bvialego plynu do środka. Niby mialo byc oki ale uraz sie odnowil noga gdy chodzilem lub biegalem zachowywala sie tak jakby nie potrafila lub byla za slaba na utrzymanie mojego cięzaru ciala. Zrobilem rezonans po kolejnym odnowieniu sie urazy i wynik byl nastepujacy: Artefakty ruchowe więzadło krzyżowe przednie jest niewidoczne w swojej anatomicznej lokalizacji cechy pełnego zerwania. PCL o zachowanej ciągłości, więzadło poboczne, sciegna wiezadło rzepki o zachowanej ciągłości. uszkodzenie rogu tylnego lekotki przysrodkowej zlamanie chrzestno kostne w obciązanej części powierzchni stawowej kłykcia bocznego kości udowej z zagłebieniem na ok 4mm. Po rezonansie odwiedzile fizioterapeute piłkarzy korny kielce powiedzial ze to chyba jakas pomyłka z tym więzadłem bo jesli cos mi jest to tylko uszkodzenie kłykcia, potem odwiedzilem ortopede zrobil mi usg powiedzial ze z nogą wszystko ok zlamanie sie zagoilo ze moge grac w piłke a gdy pokazalem mu rezonans zmienil zdanie&#8230;. Rezonans byl robiony w czerwcu teraz mamy pażdziernik i chodze normalnie, biegam plywam, skacze na skakance i robie przysiady ze sztangą, gram z dzieciakami na wf w piłke i nie odczuwam bolu ani zadnego dyskomfortu wiec co mi jest????????????? czekam na wizyte do ortopedy termin na 16 listopad&#8230;. chcialbvym wrocic do gry w pike ale nie wiem co z moim więzadłem krzyżowym&#8230;.. POMOCY!!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest paban</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-330</link>
		<dc:creator>paban</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 12:24:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-330</guid>
		<description>Operację na ACL miałem w Bielsku w lukasza.pl
Metoda czterotunelowa. Operacja na NFZ.

Bardzo niewielki obrzęk po operacji i niewielkie bóle.
Dzięki temu, od początku mogłem ostro ćwiczyć.

Wyposażyłem się od razu w piłkę rehabilitacyjną i batut.

Codziennie ćwiczenia około 2-3h, a od 4 tygodnia 2x w tyg dodatkowo rehabilitacja w CMLIM - fizjoterapia.

Dziś mija 42 dni od operacji. 

A ja (wg własnego sumienia) biegam na boisku od 10 dni codziennie 4-5 km (po prostej w miarę) kopiąc sobie piłkę zdrową nogą oraz żongluję sobie obiema nogami. Jeżdżę na rowerze normalnym i stacjonarnym, jednak stacjonarny daje lepsze efekty (codziennie 5 km ze średnią 30km/h). Jedynie co miałem przykrego, to przy ćwiczeniach rozciągających czwórki (ściskanie dwójek) - czyli unoszenie nogi leżąc na brzuchu w 3 tygodniu naderwałem sobie prawdopodobnie gojącą się wewnętrzną ranę po &quot;wyrwaniu ścięgna ST&quot; - bo tak to się robi niestety. Od tego momentu noszę opaskę elastyczną (taką jak na kolano) na udzie, bo mam spory siniak na spodzie uda, ale już prawie zanikł.

Nie wiem, czy robię dobrze, ale, jak ktoś wcześniej napisał na tym forum, robię to, co uważam, że nie obciąża za bardzo mojego kolana.

Wcześniej miałem robioną rok wcześniej artroskopię i powrót trwał podobny czas. Obie operacje na NFZ przy oczekiwaniu ok 6 mcy na zabieg.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Operację na ACL miałem w Bielsku w lukasza.pl<br />
Metoda czterotunelowa. Operacja na NFZ.</p>
<p>Bardzo niewielki obrzęk po operacji i niewielkie bóle.<br />
Dzięki temu, od początku mogłem ostro ćwiczyć.</p>
<p>Wyposażyłem się od razu w piłkę rehabilitacyjną i batut.</p>
<p>Codziennie ćwiczenia około 2-3h, a od 4 tygodnia 2x w tyg dodatkowo rehabilitacja w CMLIM &#8211; fizjoterapia.</p>
<p>Dziś mija 42 dni od operacji. </p>
<p>A ja (wg własnego sumienia) biegam na boisku od 10 dni codziennie 4-5 km (po prostej w miarę) kopiąc sobie piłkę zdrową nogą oraz żongluję sobie obiema nogami. Jeżdżę na rowerze normalnym i stacjonarnym, jednak stacjonarny daje lepsze efekty (codziennie 5 km ze średnią 30km/h). Jedynie co miałem przykrego, to przy ćwiczeniach rozciągających czwórki (ściskanie dwójek) &#8211; czyli unoszenie nogi leżąc na brzuchu w 3 tygodniu naderwałem sobie prawdopodobnie gojącą się wewnętrzną ranę po &#8220;wyrwaniu ścięgna ST&#8221; &#8211; bo tak to się robi niestety. Od tego momentu noszę opaskę elastyczną (taką jak na kolano) na udzie, bo mam spory siniak na spodzie uda, ale już prawie zanikł.</p>
<p>Nie wiem, czy robię dobrze, ale, jak ktoś wcześniej napisał na tym forum, robię to, co uważam, że nie obciąża za bardzo mojego kolana.</p>
<p>Wcześniej miałem robioną rok wcześniej artroskopię i powrót trwał podobny czas. Obie operacje na NFZ przy oczekiwaniu ok 6 mcy na zabieg.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest PERŁA180</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-328</link>
		<dc:creator>PERŁA180</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 21:34:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-328</guid>
		<description>Witam ze Szczecina :)

05.09 - doznałam urazu podczas gry w piłkę nożną :) kobiety też potrafią :), kolano podczas biegu poszło mocno w lewo, potem mniej w prawo i runęłam na ziemię. Stłukłam sobie mocno prawy nadgarstek.
Kolano nie bolało, ale ten nadgarstek!! grrrrr

Szpital - podejrzenie uszkodzenia łękotki przyśrodkowej. Skierowanie na USG

08.09 - USG kolana - kolano lekko spuchnięte, wstępnie uszkodzone więzadło krzyżowe przednie,  poboczne strzałkowe uszkodzone, łękotki całe i duży! krwiak.

Lekarz ze szpitala na Unii Lubelskiej - oszczędzać, krwiak się wchłonie....nie podobała mi się ta RECEPTA 

postanowiłam działać (jestem już po artroskopii, tego samego kolana w 2000 roku, miałam usuwany nadmiar mazi stawowej)

14.09 - wizyta u lekarza Piotr Kominiak (specjalista ortopedii i traumatologii) 
ściągnął mi 2 duże strzykawki krwi, stwierdził, że raczej na 100 % mam zerwane więzadło krzyżowe
z uwagi na opuchnięcie - nie można było dać pełnej diagnozy, kontrola za 3 tygodnie
Nie mogłam nogi zgiąć do końca. 
Kuśtykałam na jednej kuli.

18.09 - przy wysiadaniu z auta, pomimo stabilizatora, znowu coś przeskoczyło w lewo (skręcenie), zabolało, ale już mniej, szpital, dwie strzykawki krwi....diagnoza lekko inna, uszkodzenie więzadła pobocznego strzałkowego lewego
....
opuchlizna zeszła, noga wygląda jak nowa, dolegliwości brak :)
.....
05.10 - kontrola - noga się prawie zginała do końca, nie boli, trochę kuśtykam, ale lekarz UPARCIE :) twierdzi, że mam zerwane więzadło krzyżowe przednie.....
skierowanie na rezonans (aby mnie przekonać :)

07.10 - rezonans magnetyczny

noga coś zaczyna pobolewać...boli przy łękotce, wewnątrz kolana, jak staje mocno na nodze, jak ją obciążam

dziwne odczucie &quot;chwiejności&quot; w głowie, jak przy zaburzeniach błędnika, brak stabilności

czekanie na wyniki/opis rezonansu (po 9 dniach)-choć udało mi się usłyszeć słowny opis po badaniu (zerwane więzadło krzyżowe przednie, lekko szturchnięta łękotka boczna)

nie wytrzymałam - bez opisu, płytka w dłoń i do lekarza

19.10 - wizyta u lek. Piotra Kominiak
patrzę się w ten laptop, oglądam zdjęcia z rezonansu i ..... choć nie jestem lekarzem, widziałam brak więzadła krzyżowego przedniego.

poprosiłam o najbliższy termin operacji 

05.11 - mam równocześnie artroskopię i rekonstrukcję więzadła krzyżowego i ogólne porządki w kolanie :)


Cieszę się :) i zamierzam szybko wrócić do formy
do basenu, do wiosłowania na smoczych łodziach (moja korba :), do squasha, do siatki itp i do dobrego seksu :)

pozdrawiam wszystkich optymistów ;)

Sylwia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam ze Szczecina <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>05.09 &#8211; doznałam urazu podczas gry w piłkę nożną <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  kobiety też potrafią <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> , kolano podczas biegu poszło mocno w lewo, potem mniej w prawo i runęłam na ziemię. Stłukłam sobie mocno prawy nadgarstek.<br />
Kolano nie bolało, ale ten nadgarstek!! grrrrr</p>
<p>Szpital &#8211; podejrzenie uszkodzenia łękotki przyśrodkowej. Skierowanie na USG</p>
<p>08.09 &#8211; USG kolana &#8211; kolano lekko spuchnięte, wstępnie uszkodzone więzadło krzyżowe przednie,  poboczne strzałkowe uszkodzone, łękotki całe i duży! krwiak.</p>
<p>Lekarz ze szpitala na Unii Lubelskiej &#8211; oszczędzać, krwiak się wchłonie&#8230;.nie podobała mi się ta RECEPTA </p>
<p>postanowiłam działać (jestem już po artroskopii, tego samego kolana w 2000 roku, miałam usuwany nadmiar mazi stawowej)</p>
<p>14.09 &#8211; wizyta u lekarza Piotr Kominiak (specjalista ortopedii i traumatologii)<br />
ściągnął mi 2 duże strzykawki krwi, stwierdził, że raczej na 100 % mam zerwane więzadło krzyżowe<br />
z uwagi na opuchnięcie &#8211; nie można było dać pełnej diagnozy, kontrola za 3 tygodnie<br />
Nie mogłam nogi zgiąć do końca.<br />
Kuśtykałam na jednej kuli.</p>
<p>18.09 &#8211; przy wysiadaniu z auta, pomimo stabilizatora, znowu coś przeskoczyło w lewo (skręcenie), zabolało, ale już mniej, szpital, dwie strzykawki krwi&#8230;.diagnoza lekko inna, uszkodzenie więzadła pobocznego strzałkowego lewego<br />
&#8230;.<br />
opuchlizna zeszła, noga wygląda jak nowa, dolegliwości brak <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
&#8230;..<br />
05.10 &#8211; kontrola &#8211; noga się prawie zginała do końca, nie boli, trochę kuśtykam, ale lekarz UPARCIE <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  twierdzi, że mam zerwane więzadło krzyżowe przednie&#8230;..<br />
skierowanie na rezonans (aby mnie przekonać <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>07.10 &#8211; rezonans magnetyczny</p>
<p>noga coś zaczyna pobolewać&#8230;boli przy łękotce, wewnątrz kolana, jak staje mocno na nodze, jak ją obciążam</p>
<p>dziwne odczucie &#8220;chwiejności&#8221; w głowie, jak przy zaburzeniach błędnika, brak stabilności</p>
<p>czekanie na wyniki/opis rezonansu (po 9 dniach)-choć udało mi się usłyszeć słowny opis po badaniu (zerwane więzadło krzyżowe przednie, lekko szturchnięta łękotka boczna)</p>
<p>nie wytrzymałam &#8211; bez opisu, płytka w dłoń i do lekarza</p>
<p>19.10 &#8211; wizyta u lek. Piotra Kominiak<br />
patrzę się w ten laptop, oglądam zdjęcia z rezonansu i &#8230;.. choć nie jestem lekarzem, widziałam brak więzadła krzyżowego przedniego.</p>
<p>poprosiłam o najbliższy termin operacji </p>
<p>05.11 &#8211; mam równocześnie artroskopię i rekonstrukcję więzadła krzyżowego i ogólne porządki w kolanie <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Cieszę się <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  i zamierzam szybko wrócić do formy<br />
do basenu, do wiosłowania na smoczych łodziach (moja korba <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> , do squasha, do siatki itp i do dobrego seksu <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>pozdrawiam wszystkich optymistów <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Sylwia</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Rekonstrukcja więzadła i powrót do sportu, którego autorem jest rafal</title>
		<link>http://czasnarower.wordpress.com/2009/02/08/rekonstrukcja-wiezadla-i-powrot-do-sportu/#comment-327</link>
		<dc:creator>rafal</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 20 Oct 2009 15:29:57 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://czasnarower.wordpress.com/?p=197#comment-327</guid>
		<description>ja tez chce wrucic w 6 miesiacu do normalnego sportu i chyba nie bd z tym problemu</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja tez chce wrucic w 6 miesiacu do normalnego sportu i chyba nie bd z tym problemu</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
